Parking przy lotnisku Okęcie

We wrześniu Michalscy postanowili udać się na upragniony wyjazd do Włoch. Oczywiście nie byłoby w tymże nic zadziwiającego, gdyby nie to, iż oboje mają po osiemdziesiąt lat. Jednak nadal są względnie żywotni, zatem ich rodzina postanowiła, iż muszą spełnić własne fantazje. Michalski nadal jest kierowcą, więc najłatwiejszą decyzją było to, iż na parking przy lotnisku Chopina dotrą samochodem. Tak też było, a przyjazd autostradą z Piotrkowa przebiegł bez większych kłopotów. Staruszkowie prędko pożegnali parking Okęcie Chopina i udali się na teren lotniska. Tutaj sprawa była całkiem prosta, bowiem wycieczka była zorganizowana przez wyspecjalizowane biuro podróży. Czas spędzony we Włoszech okazał się pamiętliwy. Więcej niż tydzień rozmaitych zabaw to znakomite zwieńczenie życia państwa Michalskich. Dziadkowie zobaczyli między innymi Koloseum i Forum Romanum. Na obejrzeniu Bazyliki Świętego Piotra w szczególności zależało pani Michalskiej, która jest głęboko wierząca. Po tygodniu odpoczynku a także modlitw państwo Michalscy wrócili bezpiecznie samolotem do swojej ojczystej Polski. Na nieszczęście po wylądowaniu na lotnisku rozpoczęły się kłopoty, pan Michalski nie pamiętał, gdzie zaparkował swój samochód. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania. W sprawę został zamieszany nawet syn państwa Michalskich, który kompletnie nie wiedział o co chodzi ojcu, wrzeszczącemu do telefonu – parking przy Okęciu. Na całe szczęście sprawa skończyła się dobrze, dzięki pomocy obsługi lotniska.

Czytaj dalej: parking przy lotnisku chopina

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *